wtorek, 28 sierpnia 2012

Pamiątka z wakacji


Wrócili :( 

               Ah : ten wyjazd na pewno zostanie w naszej pamięci na zawsze :) pewnie przez rok do przyszłych wakacji będziemy go wspominać bardzo zawzięcie . Ale do rzeczy . Pierwsze co zaskoczyło mnie i zarazem 
niesamowicie zirytowało to ludzie szukający lokatorów i biegający za turystami wołając : "Może pokoik dla państwa ?".I tak zdziwiłam się ,że taksówkarz zapytany o drogę udzielił nam informacji  Przemoknięci i zdenerwowani dotarliśmy na miejsce . Ah !, jaka czułam się wtedy szczęśliwa :) Pokój okazał się ładny , przestronny i ogólnie wszystko było na tak. Jak wstaliśmy to nawet pogoda się poprawiła :) Kołobrzeg okazał się pięknym miastem pełnym pełnym życzliwych kierowców ustępujących nam drogę przy każdym przechodzeniu przez jezdnię , pysznych lodów i Gofrów <mniam > a takiej pizzy jak tam to jeszcze nie jadłam tu nigdzie w okolicy . ;) Szkoda tylko ,że mieliśmy tak mało słońca i opalać za bardzo się nie dało , właściwie tylko dwa dni były takie ciepłe. I tak będąc nad morzem dużo spacerowaliśmy . Jednak klimat tamtego miasta jest niesamowity.  Co mi się jeszcze podobało ? to bardzo piękne centrum ogrodnicze "Żulicki " ah czego tam nie było :))U nas czegoś takiego nie ma .Tyle pięknych parków i miejsc wypoczynku niestety w najbliższej okolicy zdecydowanie brak .Nawet klubu tu nie ma. Widok na dworcu w Trzebini sprawił ,że jeszcze bardziej zatęskniłam za Kołobrzegiem ...  Ta szarość dworca w porównaniu z tamtejszym  mnie jakoś dobiła ale i zmotywowała. Trzeba zbierać na kolejny wyjazd .Bo podczas tego dowiedziałam się, że jestem szczęściarą mając takiego cudownego faceta :))
Chyba nikt o mnie tak nigdy nie dbał jak on<333

Ogólnie to jestem szczęśliwa , z radością mogę wrócić do pracy jutro . a wam życzę miłego popołudnia !:)  Zmykam podzielić się wrażeniami z moją Ewelinką :)
ciał :) 
























poniedziałek, 20 sierpnia 2012

One more night

  Ogólnie to tak , dzisiejszy dzień uważam za udany mimo ,że nie udało mi się zrealiziować ani połowy planów na popołudnie i wieczór , gdyż te pozmieniały się koło godziny 12 w południe . Czasem taki spontan jest dobry , człowiek może się wyluzować i na chwile zapomnieć , choć dziś zapominać o najbliższych planach nie chce .Przynajmniej udało mi się spotkać z koleżanką , z którą nie widziałam się dość sporo ;) Mam nadzieję ,że jutro się ze wszystkim wyrobię . Najbardziej jednak boję się ,że się nie zmieści mi wszytko co chcę zabrać :D kobieta ma jednak swoje potrzeby :D Mam nadzieję ,że jednak będzie dobrze. W końcu najważniejsze jest żeby się dobrze bawić , prawda ;>>

   Poza tym ogólnie zauważyłam ,że  wystąpił jakiś dziwny trend zakładania podkoszulek i wkładania ich do jeansów , do tego jakieś lekkie sandałki i bransoletka włosy rozpuszczone lub spięte i wiecie co? Chociaż kojarzyło mi się to zawsze z młodością mojej mamy i latami 80-tymi  to zaczyna mi się to podobać . Ładnie podkreśla figurę .:)
Ps czytam bardzo ciekawą książkę :D jak skończę to coś tam skrobnę na ten temat .
Na koniec załączam link do najnowszej piosenki Maroon 5 , mnie bardzo przypadła do gustu a wam ?
http://www.youtube.com/watch?v=fwK7ggA3-bU

niedziela, 19 sierpnia 2012

Give me something fun to do











Witam :)
Dlaczego postanowiłam do was zawitać ?
Ponieważ od zawsze lubiłam pisać.O wszystkim , życiu problemach , wyborach , rozwiązaniach  , modzie , zainteresowaniach i tym wszystkim co dotyczy ludzkiego żywota :D
Na dobry początek postanowiłam wam pokazać jak dobrze bawiłyśmy się z koleżanką na zdjęciach :) ona lubi je robić ja na nich występować ;) to tyle , zbieram się do mojego misiaka . Niedługo jedziemy nad morze i cieszę się z tego niezmiernie :) Nareszcie będę mogła wstawać o której będzie mi się podobało( nie trzeba przecież iść do pracy ) i zasypiać tak samo z tej samej przyczyny . Mam zamiar dobrze się bawić i wykorzystać te dni na maxa . Pewnie przed wyjazdem coś jeszcze skrobnę , więc teraz uciekam i życzę miłego dnia .
Czekam na wszelakie komentarze